- Z tego, co wiem, to podczas oblatywania trasy w Mauretanii na pustyni znajdowały się skupiska ludzi, których nie powinno tam być. Nie wiem, czy to terroryści, ale widocznie jakieś podejrzenia były - mówi olsztynianin Krzysztof Hołowczyc, który miał pojechać w Rajdzie Dakar


Zrodlo informacji
Oryginalny artykul na:
http://miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,4813803.html?skad=rss

Comments are closed.

in progress...