4
Wróżka Dorota przepowiedziała prezydentowi i Zielonej Górze pasmo sukcesów. Tyle że oceniając miejską politykę w roku, który za nami, prognozy są smutne. Nie widzę nikogo w ratuszu, kto chciałby je odwrócić - pisze Artur Łukasiewicz
Wróżka Dorota przepowiedziała prezydentowi i Zielonej Górze pasmo sukcesów. Tyle że oceniając miejską politykę w roku, który za nami, prognozy są smutne. Nie widzę nikogo w ratuszu, kto chciałby je odwrócić - pisze Artur Łukasiewicz
Miasto chce sprzedać jedyny w mieście cenny budynek z epoki socrealizmu(gmach Centrum Biznesu). Co zrobi z nim przyszły inwestor? Nie wiadomo. Teoretycznie może go nawet wyburzyć. - Jeśli zajdzie potrzeba, wpiszemy go do rejestru zabytków, by go chronić - zastrzega wojewódzki konserwator zabytków
Na horyzoncie zielonogórskiego deptaka coraz wyraźniej widać zapowiadaną od lat inwestycję CN Tower Plaza.
24-latek z Zielonej Góry wkrótce odpowie przed sądem za kradzież laptopa, wartego ok. 2 tys. zł.
Tak tragicznego roku, już dawno nie było - przyznają strażacy. W 2007 r. życie w płomieniach straciło 19 osób - to kilka razy więcej niż w poprzednich latach. Największe pożary wybuchały w grudniu
Zielonogórzanie muszą się liczyć z tym, że zapłacą więcej za żłobki, przedszkola i wywóz śmieci. A od kwietnia listonosz przyniesie również wyższy rachunek za wodę, a czynsze podskoczą w połowie roku
Nowi starzy dyrektorzy obu wojewódzkich bibliotek odebrali wczoraj nominacje na stanowiska
Kazimierz Piątak, dotychczasowy dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Zielonej Górze, został rano odwołany ze stanowiska. Okres wypowiedzenia mija z końcem kwietnia, ale Piątak nie ma obowiązku świadczenia pracy, więc od razu się spakował, pożegnał z pracownikami i wyszedł z urzędu.
Kazimierz Piątak, dotychczasowy dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Zielonej Górze, został rano odwołany ze stanowiska. Okres wypowiedzenia mija z końcem kwietnia, ale Piątak nie ma obowiązku świadczenia pracy, więc od razu się spakował, pożegnał z pracownikami i wyszedł z urzędu.
Od policyjnego radiowozu na usługach kiboli, przez odebrane nam akredytacje, Fiedorowiersze, żużlowe projekty Ewy Minge, skrajną uczciwość żużlowca, faszyzm na trybunach, okrutny pomysł na wykorzystanie butleki przez innego żużlowca, aż po złote buty prezesa Dowhana