W czwartek przechodnie na ul. Hetmańskiej w Rzeszowie i grupka kibiców, którzy przyszli obserwować trening piłkarzy Stali, mieli dodatkową atrakcję. - Co się tam dzieje? - pytali i wskazywali na szczyt jednego z jupiterów stadionu Stali, z którego człowiek na linie zaczął zsuwać się w dół.

Comments are closed.

in progress...