30
Konflikt w kieleckiej radzie miejskiej. Prezydent żąda zerwania porozumienia z PiS-em. Jego radni łagodzą i proponują tylko zmienić przewodniczącego tego klubu. Ale to dopiero rozjuszyło członków PiS-u.
Konflikt w kieleckiej radzie miejskiej. Prezydent żąda zerwania porozumienia z PiS-em. Jego radni łagodzą i proponują tylko zmienić przewodniczącego tego klubu. Ale to dopiero rozjuszyło członków PiS-u.
Podczas mszy świętej ksiądz Wojciech Drozdowicz, proboszcz parafii w Lesie Bielańskim, wystąpił z apelem do wiernych, by w czasie oczekiwania na Boże Narodzenie wyłączyli telewizory, a najlepiej usunęli je z pola widzenia w domu.
Nieraz cieszyłem się z porażek Legii, nie zamierzam się do Warszawy przenosić ani o Warszawie rapować. Wciąż mam do tego miasta jakiś dystans, ale spoko - to nic poważnego.
Andrzej Prawda nie poprowadzi wiosną opolskich piłkarzy. Zarząd klubu postanowił nie przedłużać z nim umowy
Dzieciom, które od maleńkości wychowywały się w domu państwa Łyszkowskich z Ozimka, nie grozi już przeprowadzka do domu dziecka, choć jeszcze kilka tygodni temu wiele na to wskazywało. Ale szarpanina z urzędnikami sprawiła, że Bożena i Wojciech Łyszkowscy chyba nie przyjmą już na wychowanie kolejnych dzieciaków
W dniu obejmowania stanowiska nowy komendant wojewódzki policji, inspektor Marek Działoszyński, mówił, że na zapoznanie z sytuacją w garnizonie łódzkim potrzebuje co najmniej dwóch tygodni. Dziś mija ten termin. Komendant opowiedział nam o swoich wrażeniach
Łódzkie Prawo i Sprawiedliwość przygotowuje się już do kampanii samorządowej. Właśnie kupiło domenę internetową www.prezydent.lodz.2010.pl
Konflikt w kieleckiej radzie miejskiej. Prezydent żąda zerwania porozumienia z PiS-em. Jego radni łagodzą i proponują tylko zmienić przewodniczącego tego klubu. Ale to dopiero rozjuszyło członków PiS-u.
Rozpoczęły się przygotowania do budowy centrum handlowego Kielce Plaza. Inwestor ujawnił pierwszą wizualizację galerii i szuka osoby odpowiedzialnej za realizację projektu. Największej od lat inwestycji w Kielcach.
Trochę krzewów, pojedynczy kamień z zupełnie nieczytelnymi inskrypcjami i morze śmieci: pustych butelek, reklamówek, gruzu. A tuż obok ruchliwa ulica i popularny przystanek - tak wygląda zapomniana nekropolia przy ul. Kościelnej w Wasilkowie.